• Wpisów: 54
  • Średnio co: 23 dni
  • Ostatni wpis: 74 dni temu, 16:57
  • Licznik odwiedzin: 5 586 / 1283 dni
 
wiszuahh
 
Weronika Janina:


Hej!
Już dawno miałam napisać coś, ale nie mam pomysłu... a czasem mam ochotę coś napisać ale myślę, ze jest to zbyt osobiste lub po prostu nie ciekawe.
Miałam napisać co nieco o moich praktykach w Austrii. Nie wiem co i jak napisać. Może wyjdzie w trakcie...
Zacznę od tego, że była to dla mnie ogromna przygoda i myślę, że nigdy w życiu tego nie zapomnę. Nie zapomnę wyjazdu jak i ludzi, których tam poznałam.
Pierwsze i jak dla mnie najważniejsze do opisania z tego wyjazdu to ludzie. Zwykli prości ludzie, którzy mnie nie znali, widzieli pierwszy raz na oczy, a byli tak życzliwi.
Pewnego razu gdy wychodziłam z K do pracy z naszego pierwszego mieszkania, na klatce stała pewna kobieta, paliła sobie spokojnie papierosa i kiedy nas zobaczyła od razu do nas "morgen". Szczerze mówiąc u nas to by było raczej nie możliwe. Miły początek dnia.
W ogóle wszyscy ludzie byli pomocni i cały czas uśmiechnięci.
Ogromnie dużo jest do opisania.
Niestety nie wiem o czym pisać.
Jeżeli to ktoś czyta to proszę o pytania.
Chętnie odpowiem, a jeśli chodzi o mnie to przynajmniej miałabym świadomość, ze ktoś tu zagląda.

Nie możesz dodać komentarza.